Ursa

***

Znacie ją, na pewno znacie. Jeśli kiedykolwiek zdarzyło Wam się patrzeć w rozgwieżdżone niebo w mroźną zimową noc, ukazała przed Wami swoje prawdziwe oblicze - jasne i piękne, ale przysłonięte delikatną mgiełką tajemnicy.
Dla niektórych Niedźwiedzica jest patronką i strażniczką, i towarzyszy im nie tylko nocami, kiedy przemierza nieboskłon, ale też za dnia.

Prezentuję Wam dziś bardzo specjalny projekt: oto Ursa.
Jej przymknięte w rozmarzeniu oczy błyszczą srebrzyście jak rodząca się gwiazda, na powiekach rozciąga się mgławica w odcieniach purpury i turkusu.
Jej włosy to wplecione w warkocze pasma asteroid mieniące się wszystkimi odcieniami kosmosu - od rozbielonych błękitów aż po mroczne fiolety.
Sukienkę, tak jak całą postać Ursy, pokrywa delikatnie połyskująca mgiełka tajemnicy - pod nią specjalnie dla Niedźwiedzicy zaprojektowana tkanina - hołd dla cudownego gwiazdozbioru ręcznie haftowany srebrną nicią i wyszywany perełkami.
Na głowie lalka ma galaktykę z kwiatuszków, a na czole srebrzysty symbol gwiazdy.
Na szyi amulet w kolorze głębokiej nocy - tła, na którym najpiękniej prezentują się gwiazdy.




















Lalka została uszyta z wielkim entuzjazmem na specjalne zamówienie cudownej Niedźwiedzicy - Tosi z bloga Inne Życie Tkaninę zaprojektowałam sama, a błyskawiczną realizację zamówienia zawdzięczam cudownemu CottonBee
Może też macie swoje Bajki i chcecie powołać je do życia? Takie projekty to esencja tworzenia, czekam na wszelkie pomysły!

Mermaids&Unicorns

***

Kiedyś wierzono, że pod rogiem jednorożca skrywa się drogocenny klejnot. Że Alicornus, bo tak brzmi jego nazwa, chroni przed chorobami, złem i nieszczęściem, ale także jest symbolem czystości i władzy.

Podobno, mimo iż syreny nie posiadają duszy, ich zachwycający śpiew wabił marynarzy i sprowadzał statki na mieliznę. Dla niektórych są po prostu symbolem ulotnego piękna lub też nieszczęśliwej miłości.

Dziś, kiedy mało kto wierzy w baśniowe stworzenia, każdy, nawet najmniejszy okruch magii jest na wagę złota.






















Bajkoszycie - jesień 2016

***

Nadchodzi czas, kiedy słońce, zamiast raczyć nas oślepiającym, ostrym światłem, postanawia zmienić się w płynne złoto, roztaczając piękną poświatę o ciepłym zabarwieniu. Złoto to jednak niespotykany i cenny kruszec, i tak samo słońce w porze jesiennej i okołozimowej będzie okazem rzadkim i wyjątkowo pożądanym.
Dzięki jego szczodrości udało się sfotografować Bajki wśród szeleszczących pod stopami liści w przytulnej, leśnej scenerii.
Tylko Aida (na ostatnim zdjęciu) kompletnie nie umie pogodzić się z nadchodzącą jesienią, i już teraz zaszyła się w swoim kufrze pełnym starych koronek mówiąc: "Obudźcie mnie proszę na wiosnę."



























Cynia&Dalia

***

Tym razem bez zbędnych słów, zostawiam Was w uroczym towarzystwie Dalii i Cynii. Dziewczęta dostępne do adopcji w Sklepie:)





















Ligia

***

Cudowne rzeczy dzieją się na świecie. Czasem przypadkowe spotkanie staje się pierwszym ogniwem całego łańcucha cudownych wydarzeń, zapalnikiem który uruchamia cały misterny twórczy mechanizm. Już jutro Narodowe Czytanie - i nie wspominałabym tu o nim, gdyby nie jedno z takich spotkań.

Koniecznie zajrzyjcie TU, i poznajcie Li(G)dię:) To dzięki niej w pracowni Bajkoszycia powstała Sienkiewiczowska bohaterka, i to dzięki niej leśna polana zamieniła się na chwilę w starorzymski ogród:)

Zostawiam Was ze zdjęciami i serdecznie zapraszam na Narodowe Czytanie, nie tylko do Będzina!:)