Moonspell


***

Po rozgwieżdżonym niebie znowu płynie pani Luna, daje ukojenie samotnym sercom, a swoim jasnym obliczem rozświetla niespokojne noce. O dziób jej statku rozbijają się fale a gwieździste syreny pływają wzdłuż burt nucąc swoje melancholijne kołysanki.
Żeglując po głębokim granacie nocnego oceanu każdego ranka przybija z powrotem do portu świt, by; podczas gdy na niebie panuje Słońce; odpocząć, a o zmierzchu na nowo rozpocząć swoją żeglugę, podczas której uspokaja i równoważy pełne wrażeń dni swoim bladym światłem.
Luna czuwa nad wszystkimi stworzeniami które dopiero nocą czują więź ze światem, które wpatrując się w nocne niebo widzą własne odbicie wyraźnie niczym w lustrze.
To właśnie kolekcja Moonspell, delikatna i pełna księżycowej magii.

Zapraszam na bajkoszycie.pl! ***

























***

Over the night sky sails ship of Luna, soothing the lonely hearts, brightening restless nights with her calm presence. The waves are crashing gently at the bow of the ship, and the stellar mermaids follow her trail murmuring their lullabies full of melancholy.
After spending the whole night at the deep blue velvet ocean, the Moon Goddess finally reaches the Dawn Harbor, to take a rest wile the Sun reigns in the sky. When the twilight breaks in, she's ready to balance the chaotic daylight with her pale glow again.
Luna watches upon all who feel the sense of belonging to the night, and who see the reflection of their souls when gazing into the nightsky.

Nebula

***

Kto nie kocha wpatrywać się w rozgwieżdżone niebo? W czerwcową, ciepłą noc leżeć na porośniętym wysoką trawą wzniesieniu gdzieś na końcu świata i w ciszy mąconej tylko czasem przez zagubione świerszcze odnajdywać coraz to nowe konstelacje?

Niewielu jednak wie, że gdzieś tam w górze nad równowagą świata czuwa Nebula - opiekunka gwiazdozbiorów. Czasem wraz z Andromedą przemierzają bezkresne niebo śmiejąc się i próbując dogonić niesfornego Pegaza, albo dziką Niedźwiedzicę. Innym razem grają w berka z księżycowymi świetlikami (na Ziemi nazywamy tę niewinną zabawę deszczem Perseidów)

Kiedy noc ma się ku końcowi, Nebula otwiera buteleczkę z gwiezdnym pyłem którą zawsze nosi na szyi i odrobinę posyła w stronę Słońca, by to ogłosiło nastanie nowego dnia. Nebula to jedyna w swoim rodzaju lalka. Ubrana jest w suknię utkaną z nocnego nieba. Jej włosy mają kolor mglistego poranka, przetykanego delikatnym fioletem świtu. Na głowie nosi wianek z gwiazd i nocnych kwiatów, przetykany perłami. Jej czoło zdobi wyhaftowana srebrną nicią Gwiazda Polarna.

Buteleczkę z gwiezdnym pyłem nowa opiekunka Nebuli będzie mogła nosić na szyi. Nebula ma około 60 cm wysokości.
















Królowa Lasu

***

Na pewno zdarzyło Wam się kiedyś, podczas samotnego leśnego spaceru usłyszeć trzask łamanej gałązki na pustej ścieżce, lub szum liści w bezwietrzny dzień. Kiedy nagle coś magicznego w delikatnym zapachu mchu kazało Wam zanurzyć się w otaczającej zieleni i zachwycić jej głębią, i już wiedzieliście że nie jesteście sami.
Nocą, kiedy księżyc przecina sierpem niebo, Królowa Lasu odwiedza polankę zamieszkałą przez rodzinę jeleni, tańcząc z nimi wśród blasku gwiazd aż do świtu. Świetliki oświetlają wilgotną ściółkę tak, by nawet najmniejsze stworzenia mogły podziwiać tę piękną leśną duszę bez której serce lasu dawno by już zwiędło.

Leśna Bajka to wyjątkowy projekt. Leśna polanka została uwieczniona na jej sukni, którą pokrywa warstwa mchu z ręcznie farbowanego tiulu. Również rękawy sukni zyskały cudowny, leśny odcień. Pozłacany sierp księżyca przy dekolcie sukni to odbicie tego wyhaftowanego złotą nicią na czole lalki. Rogi ulepiłam własnoręcznie, są one nawiązaniem do medalionu z księżycowym jeleniem, który jest talizmanem Królowej. Portret jelenia w medalionie również jest mojego autorstwa.

Zapraszam Was serdecznie do Kasi, dzięki której, i dla której powstała ta Bajka, oraz do Karoliny, która zwizualizowała ją jako pierwsza.




















Starchildren

***

Raz na tysiąc lat spadająca gwiazda pozwala się ujarzmić. Staje się cudownym amuletem, i przypomina temu kto ją znalazł o tym, skąd pochodzimy.

Wszyscy jesteśmy Dziećmi Gwiazd, które znalazły nowy dom w tym dziwnym zielonym miejscu pod Księżycem, i tylko nocami, kiedy niebo jest bezchmurne i przesiąknięte aksamitną czernią, doznajemy poczucia przynależności. Do bezkresnego kosmosu, do świata ciszy i spokoju.

Biżuteria od dziś jest dostępna w Sklepie













Biżuteria od dziś jest dostępna w Sklepie

Panna Grażyna z pewnej powieści...

***
Pisałam już TU kiedyś o niesamowitych spotkaniach, cudownych przypadkach i wspaniałych znajomościach. Otóż historia Lid(G)ii i Bajkoszycia toczy się dalej: ta cudowna kobieta wydaje właśnie książkę! Prawdziwą, cudownie pachnącą, przepełnioną symbolami powieść, która będąc historią o miłości i wojnie mówi wiele o przebaczeniu, o przeszłości miasta w którym mimo swojej natury włóczęgi postanowiła zamieszkać - mojego miasta.

Czuję się zaszczycona że to właśnie mnie poprosiła abym wcieliła się w rolę jednej z bohaterek powieści i pojawiła na jej okładce!
Premiera książki na dniach, i już teraz jest mi niezmiernie miło zaprosić mieszkańców Będzina i okolic na jedyne w swoim rodzaju spotkanie autorskie (również z autorką okładki!:)) które odbędzie się w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Stefana Żeromskiego już 1. grudnia o godzinie 17.00.
Oczywiście nie mogłam zmarnować potencjału drzemiącego w Grażynie... i tak powstała nowa Bajka! Z własnym błękitnym rowerem, kapeluszem i marzycielskim wyrazem twarzy zdobi teraz półkę Autorki.

Zostawiam Was z Grażyną i serdecznie zapraszam do przeczytania "Strachów" Lidii Stefek. Książka dostępna u Autorki i w wydawnictwie e-bookowo.




















P.S. Jeśli zastanawiacie się skąd wzięłam taki rower... TU znajdziecie odpowiedź:)

W Bajkowym domu...

***

W pewnym ślicznym pokoju pełnym kolorowych książeczek, rozmarzonych lalek i pluszowych misiów stał biały, drewniany domek.
Z pozoru niepozorny, krył jednak wiele uroczych pomieszczeń urządzonych ze smakiem właściwym każdej małej królewnie.
Były tam kolorowe dywaniki, pastelowe mebelki, a na ścianach wisiały obrazy... brakowało tylko maleńkich lokatorów!

Pewnego dnia zjawiła się Bajkowa wróżka i PUFF! Sześć maleńkich istotek pojawiło się nagle w sześciu maleńkich pokoikach skrojonych na miarę dla każdej z nich.

Laleczki są dostępne do adopcji w Sklepie:)