Ursa

***

Znacie ją, na pewno znacie. Jeśli kiedykolwiek zdarzyło Wam się patrzeć w rozgwieżdżone niebo w mroźną zimową noc, ukazała przed Wami swoje prawdziwe oblicze - jasne i piękne, ale przysłonięte delikatną mgiełką tajemnicy.
Dla niektórych Niedźwiedzica jest patronką i strażniczką, i towarzyszy im nie tylko nocami, kiedy przemierza nieboskłon, ale też za dnia.

Prezentuję Wam dziś bardzo specjalny projekt: oto Ursa.
Jej przymknięte w rozmarzeniu oczy błyszczą srebrzyście jak rodząca się gwiazda, na powiekach rozciąga się mgławica w odcieniach purpury i turkusu.
Jej włosy to wplecione w warkocze pasma asteroid mieniące się wszystkimi odcieniami kosmosu - od rozbielonych błękitów aż po mroczne fiolety.
Sukienkę, tak jak całą postać Ursy, pokrywa delikatnie połyskująca mgiełka tajemnicy - pod nią specjalnie dla Niedźwiedzicy zaprojektowana tkanina - hołd dla cudownego gwiazdozbioru ręcznie haftowany srebrną nicią i wyszywany perełkami.
Na głowie lalka ma galaktykę z kwiatuszków, a na czole srebrzysty symbol gwiazdy.
Na szyi amulet w kolorze głębokiej nocy - tła, na którym najpiękniej prezentują się gwiazdy.




















Lalka została uszyta z wielkim entuzjazmem na specjalne zamówienie cudownej Niedźwiedzicy - Tosi z bloga Inne Życie Tkaninę zaprojektowałam sama, a błyskawiczną realizację zamówienia zawdzięczam cudownemu CottonBee
Może też macie swoje Bajki i chcecie powołać je do życia? Takie projekty to esencja tworzenia, czekam na wszelkie pomysły!

1 komentarz:

  1. Moja Ursa! Tak bardzo pragnę ją już przytulić do piersi :)

    OdpowiedzUsuń