Alicja w Krainie Czarów

***

Dzisiejszy post to dowód na to że Bajkoszycie to coś więcej niż tylko lalki. To cały, olbrzymi świat wyobraźni, przepełniony radością i ogromną chęcią działania. Świat marzeń, który powstał dokładnie dwa lata temu w dosłownie ułamku sekundy.

To właśnie dziś swoje drugie urodziny świętuje moja największa muza i inspiracja, bez której nie powstałaby chyba ani jedna Bajka. To ona była pretekstem do zanurzenia się w zapomnianych i nieco przykurzonych dziecięcych marzeniach, które są mimo wszystko niezbędne do przetrwania w szarej dorosłości.

Przyjęcie urodzinowe Zosi odbyło się tydzień temu w gronie najcudowniejszych cioć i wujków jakich tylko można sobie wymarzyć. Dzięki mojej małej wróżce i jej umiejętności zaklinania pogody wszystko udało się perfekcyjnie, bo jakże mogłoby być inaczej w zaczarowanym świecie?

Mam ogromną nadzieję że zdjęcia oddają chociaż część atmosfery tego magicznego przyjęcia!































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz